żel do stosowania zewnętrznego · Serce i ciśnienie

Testowałam Fleboxin przez 30 dni. Oto moja historia.

Beata M. — tester Zdrolab

Beata M., 51 lat

sprzedawczyni, 9 godzin dziennie na nogach

Czas testu: 30 dni

Fleboxin — tubka z aplikatorem (~4–6 tygodni stosowania)

Dlaczego zdecydowałam się spróbować

Mam 51 lat i od dwunastu lat pracuję w handlu — dziewięć godzin dziennie na nogach, na twardej posadzce. Wieczorem zawsze ten sam scenariusz: kostki spuchnięte, łydki jak z ołowiu, a na udach coraz wyraźniejsze pajączki. Nie szukałam cudu ani sposobu na „usunięcie żylaków” — chciałam wieczornego rytuału, który da mi ulgę i który realnie będę w stanie powtarzać. Fleboxin wybrałam dlatego, że jego skład opiera się na kasztanowcu, a nie na samym mentolu. Stosowałam go przez 30 dni, rano i wieczorem, i zapisywałam obserwacje.

Fleboxin — naturalne składniki

Co to za produkt

Fleboxin to roślinny żel do pielęgnacji nóg z kasztanowcem, miłorzębem japońskim, babką lancetowatą i mentolem — moje 30 dni z chłodzącym rytuałem na ciężkie nogi. Dostępny w opakowaniu: tubka z aplikatorem (~4–6 tygodni stosowania). Wsparcie komfortu nóg przy uczuciu ciężkości — to główny powód, dla którego trafił do mojego dziennika.

Skład — co w środku

Najważniejsze składniki, na które zwróciłam uwagę, czytając etykietę:

Ekstrakt z kasztanowca (Aesculus hippocastanum)

Ekstrakt z kasztanowca (Aesculus hippocastanum)

Roślinne źródło escyny i najbardziej rozpoznawalny surowiec kosmetyków do pielęgnacji nóg. To on był dla mnie powodem, żeby w ogóle sięgnąć po ten żel.

Ekstrakt z miłorzębu japońskiego (Ginkgo biloba)

Ekstrakt z miłorzębu japońskiego (Ginkgo biloba)

Roślinny składnik tradycyjnie kojarzony z drobnymi naczyniami i mikrokrążeniem. W tej formule uzupełnia profil kasztanowca.

Ekstrakt z babki lancetowatej (Plantago lanceolata)

Ekstrakt z babki lancetowatej (Plantago lanceolata)

Klasyk kosmetyki łagodzącej. Odpowiada za komfort skóry — przy stosowaniu dwa razy dziennie na całe łydki ma to dla mnie znaczenie.

Mentol

Mentol

Za chłodzenie odczuwalne od razu po aplikacji odpowiada właśnie mentol. To najprzyjemniejsza część rytuału, ale też najbardziej myląca — chłód to wrażenie, nie miara pielęgnacji.

W składzie znajdziemy też m.in.: Baza żelowa (woda, alkohol denaturowany, karbomer).

Roślinne składniki żelu Fleboxin: kasztanowiec, miłorząb japoński, babka lancetowata
Roślinny trzon formuły — to on przekonał mnie do zakupu, nie sam mentol.

Jak stosowałam

Nakładałam niewielką ilość żelu na czystą, suchą skórę dwa razy dziennie — rano po prysznicu i wieczorem przed snem. Rozprowadzałam masażem od stóp w kierunku łydek i ud, zawsze od dołu ku górze, aż do całkowitego wchłonięcia. Traktowałam to jako element rutyny obok przerw w staniu, unoszenia nóg i wieczornego spaceru — a nie zamiast nich.

Wieczorna pielęgnacja zmęczonych, opuchniętych nóg żelem Fleboxin
Mój rytuał: masaż od stóp ku górze, rano po prysznicu i wieczorem przed snem.

Dziennik efektów

Tydzień po tygodniu zapisywałam wszystko, co zauważyłam — bez koloryzowania.

Tydzień 1

Pierwsze wrażenie to chłód — wyraźny, ale nie piekący. Żel wsiąka dosłownie w minutę, więc mogłam od razu położyć się z nogami na poduszce. Zapach delikatny, mentolowy, po ubraniu się już go nie czuję. Żadnego podrażnienia.

Tydzień 2

Rytuał się utrwalił: rano po prysznicu i wieczorem przed snem. Najbardziej doceniam wieczory po dłuższych zmianach — chłodzenie daje poczucie ulgi, którego wcześniej szukałam w zimnym prysznicu. Trudno rozdzielić, ile z tego to sam żel, a ile to fakt, że w końcu regularnie unoszę nogi.

Tydzień 3

Skóra na łydkach wydaje mi się gładsza i lepiej nawilżona niż zwykle o tej porze roku. Kostki wieczorem nadal potrafią być opuchnięte po długiej zmianie, ale wracam do siebie szybciej. Zużyłam mniej więcej połowę tubki.

Tydzień 4

Po 30 dniach rytuał został ze mną na stałe. Nie zniknęły ani pajączki, ani żylaki — i nie tego oczekiwałam. Zostaje mi realna ulga wieczorem i lepiej zadbana skóra nóg. Tubki starczyło na blisko pięć tygodni przy stosowaniu 2× dziennie.

Skóra łydek po miesiącu codziennej pielęgnacji żelem Fleboxin
Po trzecim tygodniu skóra łydek wydawała mi się gładsza i lepiej nawilżona.

Pytania od czytelników

Czy Fleboxin usuwa żylaki?
Nie. To kosmetyk do stosowania zewnętrznego, a nie lek. Nie leczy żylaków, przewlekłej niewydolności żylnej ani zakrzepicy. U mnie sprawdził się jako codzienna pielęgnacja i wieczorna ulga po pracy na nogach.
Jak szybko czuć działanie?
Chłodzenie od mentolu jest odczuwalne praktycznie od razu po aplikacji. Wrażenie lepiej zadbanej, gładszej skóry pojawiło się u mnie dopiero po około trzech tygodniach regularnego stosowania dwa razy dziennie.
Czy żel się klei albo plami ubrania?
U mnie nie. Baza jest lekka i wsiąka w około minutę, więc mogłam ubrać się zaraz po aplikacji. To była jedna z ważniejszych rzeczy przy porannym stosowaniu.
Na jak długo starcza jedno opakowanie?
Przy aplikacji dwa razy dziennie na łydki tubki starczyło mi na blisko pięć tygodni. Jeśli nakładasz żel również na uda, licz raczej cztery tygodnie.
Kiedy zamiast kosmetyku iść do lekarza?
Przy bólu nogi, nagłym jednostronnym obrzęku, zaczerwienieniu i ociepleniu skóry, stwardnieniu wzdłuż żyły lub owrzodzeniu podudzia. To objawy wymagające pilnej konsultacji — żaden żel ich nie zastąpi.

Historie innych użytkowników

B

Beata, 51 lat

✓ opinia zweryfikowana

★★★★★

Stoję w pracy po dziewięć godzin. Wieczorny rytuał z chłodzącym żelem to najlepsza rzecz, jaką wprowadziłam w tym roku. Skład z kasztanowcem, a nie sam mentol — to mnie przekonało.

A

Alicja, 47 lat

✓ opinia zweryfikowana

★★★★★

Kupiłam po lekturze relacji. Wsiąka błyskawicznie, nie zostawia plam, zapach ledwie wyczuwalny. Stosuję rano i wieczorem, najbardziej doceniam latem.

M

Marzena, 55 lat

✓ opinia zweryfikowana

★★★★

Ulga jest, skóra na łydkach ładniejsza. Minus: na opakowaniu nie ma stężeń ekstraktów, a produkt kupię tylko u producenta.

P

Piotr, 49 lat

★★★★★

Jeżdżę służbowo po całej Polsce, wieczorem nogi puchną. Biorę tubkę do auta. Chłodzenie działa od razu, a rutynę łatwo utrzymać.

Mój werdykt po miesiącu

„Fleboxin to dla mnie dobry wieczorny rytuał, a nie środek na żylaki — i tak radzę go traktować każdemu, kto stoi w pracy po kilkanaście godzin tygodniowo. Doceniam skład oparty na kasztanowcu, krótkie INCI bez barwników i zapachu oraz to, że żel wsiąka na tyle szybko, że nie zaburza porannego pośpiechu. Na minus zapisuję brak podanych stężeń ekstraktów na opakowaniu i to, że kupię go tylko bezpośrednio u producenta. Gdyby moje objawy się nasilały, pierwszym krokiem byłby flebolog — kosmetyk tego nie zastąpi.”

Beata M. — tester Zdrolab

Beata M., 51 lat

sprzedawczyni, 9 godzin dziennie na nogach

Gdzie kupić Fleboxin

Fleboxin kupisz u oficjalnego dostawcy. Aktualną cenę i dostępność sprawdzisz na stronie sprzedawcy — tam też potwierdzisz szczegóły zamówienia telefonicznie.

97 zł 194 zł
Sprawdź ofertę i cenę

Ważne: Fleboxin jest kosmetykiem do stosowania zewnętrznego. Nie jest lekiem, nie leczy żylaków ani przewlekłej niewydolności żylnej i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Efekty pielęgnacyjne mogą różnić się w zależności od skóry i stylu życia. Treść stanowi osobistą relację testera i ma charakter informacyjny — nie jest poradą medyczną.

Więcej o Fleboxin

Osobne ujęcia tej samej relacji — skład, opinie i warunki zakupu.

Inne nasze relacje

Relacja z testu: VitaCardio Plus
kapsułki

VitaCardio Plus

Kapsułki z ekstraktami z głogu, karczocha i berberysu oraz tiaminą — naturalne wsparcie pracy serca i prawidłowego krążenia.

Tomasz R.

Tomasz R., 56 lat

Czytaj relację →
Relacja z testu: OsteFlex
krem

OsteFlex

Krem do miejscowego stosowania na stawy z glukozaminą, chondroityną, MSM, kolagenem typu II i kwasem hialuronowym.

Marek W.

Marek W., 52 lat

Czytaj relację →