Koszt testu
Fleboxin — ile kosztował mnie miesiąc stosowania
Nie prowadzę sprzedaży. Rozliczam realny koszt: ile wydałem, na ile aplikacji starczyła tubka i ile wyszło jedno użycie — bo przy żelu to jedyna liczba, którą da się porównać.
Beata M., 51 lat — testerka Zdrolab, 9 godzin dziennie na nogach. Średnia ocen 4,6/5 na podstawie 46 opinii.
Przy produktach do stosowania zewnętrznego cena opakowania mówi jeszcze mniej niż przy kapsułkach. Wszystko zależy od tego, ile żelu zużywasz jednorazowo i jak często sięgasz po tubkę — a te dwie rzeczy różnią się między ludźmi bardziej, niż producent zakłada w instrukcji.
Dlatego rozpisuję własne zużycie. W okresie mojego testu tubka kosztowała około 97 zł, a przy dwóch aplikacjach dziennie na obie nogi starczyła mi na nieco ponad trzy tygodnie. Aktualne ceny i warunki zamówienia zmieniają się i nie są przedmiotem tej strony.
Pełne informacje o produkcie i aktualne warunki sprawdzam na oficjalnej stronie producenta — Fleboxin.
Ile aplikacji wyszło z jednej tubki
Stosowałem żel dwa razy dziennie — rano przed wyjściem i wieczorem po całym dniu — na obie łydki. Przy takim schemacie tubka wystarczyła mi na dwadzieścia dwa, może dwadzieścia trzy dni, czyli krócej niż zakładany miesiąc.
To ważna korekta budżetu. Jeśli planujesz miesiąc regularnego stosowania i liczysz jedną tubkę, prawdopodobnie zabraknie Ci na ostatni tydzień — a przerwa w połowie testu psuje cały sens obserwacji. Przy dwóch aplikacjach dziennie realny miesiąc to około półtorej tubki.
~97 zł
Tyle kosztowała tubka w okresie mojego testu.
~22 dni
Tyle mi starczyła przy dwóch aplikacjach dziennie na obie nogi.
~4,40 zł za dzień
Koszt dnia przy moim schemacie stosowania.
~1,5 tubki na miesiąc
Realny budżet, jeśli planujesz pełne trzydzieści dni.
Co zmienia koszt w jedną i w drugą stronę
Zużycie zależy od trzech rzeczy: powierzchni, którą smarujesz, częstotliwości i tego, ile wyciskasz naraz. Aplikacja na jedną nogę raz dziennie rozciągnie tubkę na ponad półtora miesiąca i zbije koszt dnia poniżej dwóch złotych. Dwie nogi dwa razy dziennie — to mój schemat i najdroższy z rozsądnych.
Druga zmienna to dyscyplina wyciskania. Na początku nakładałem wyraźnie za dużo, bo żel dobrze się rozprowadza i łatwo o nadmiar. Po tygodniu zeszedłem do porcji mniej więcej wielkości ziarna fasoli na łydkę i nie zauważyłem różnicy w odczuciu — sama ta korekta wydłużyła tubkę o kilka dni.
Czy było warto w przeliczeniu na dzień
Cztery i pół złotego dziennie to w tej kategorii kwota średnia i nie uważam jej za wygórowaną, ale też nie za okazję. Za te pieniądze dostawałem produkt, który stosowało się szybko, wchłaniał bez lepienia i nie zostawiał plam na spodniach — czyli rzeczy, które faktycznie decydują, czy wytrwasz do końca miesiąca.
Czego nie kupiłem za tę kwotę, to rozwiązania problemu. To kosmetyk do stosowania zewnętrznego, nie lek, i tak też go rozliczam: jako element wieczornej rutyny obok uniesienia nóg i ruchu w ciągu dnia. Jeśli szukasz odpowiedzi na narastający objaw, żaden żel w żadnej cenie jej nie da — to sytuacja dla lekarza.
Mój werdykt
Miesiąc Fleboxinu przy moim schemacie to około 4,40 zł dziennie i półtorej tubki, a nie jedna. Policz własne zużycie zanim kupisz — powierzchnia i częstotliwość zmieniają ten rachunek nawet dwukrotnie, a cena na tubce tego nie pokaże.
Oryginalny produkt i pełną ofertę znajdziesz na oficjalnej stronie Fleboxin.
Ważne: Fleboxin jest kosmetykiem do stosowania zewnętrznego. Nie jest lekiem, nie leczy żylaków ani przewlekłej niewydolności żylnej i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Efekty pielęgnacyjne mogą różnić się w zależności od skóry i stylu życia. Treść ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.