Alpha Gigante
Kapsułki dla mężczyzn z L-argininą, ekstraktami Smilax i owsa oraz cynkiem i selenem — moja 30-dniowa relacja z dziennika Zdrolab.
Marek W., 53 lat
Czytaj relację →Mężczyźni rzadziej mówią o swoim zdrowiu, a szkoda. W tej kategorii panowie z naszej redakcji dzielą się tym, co testowali, by dłużej zachować sprawność i energię.
Kapsułki dla mężczyzn z L-argininą, ekstraktami Smilax i owsa oraz cynkiem i selenem — moja 30-dniowa relacja z dziennika Zdrolab.
Marek W., 53 lat
Czytaj relację →
Krem do miejscowego stosowania na stawy z glukozaminą, chondroityną, MSM, kolagenem typu II i kwasem hialuronowym.
Marek W., 52 lat
Czytaj relację →
Kapsułki z ekstraktami z głogu, karczocha i berberysu oraz tiaminą — naturalne wsparcie pracy serca i prawidłowego krążenia.
Tomasz R., 56 lat
Czytaj relację →
Kapsułki na stawy z siarczanem glukozaminy, siarczanem chondroityny, MSM i roślinnymi ekstraktami — działanie od środka.
Krystyna P., 60 lat
Czytaj relację →Męskie zdrowie po 45.–50. roku życia to przede wszystkim profilaktyka: dbanie o stawy obciążone aktywnością, wsparcie serca i krążenia oraz utrzymanie energii i koncentracji. Nasi testerzy — Marek, miłośnik gór, i Tomasz, pracownik biurowy — opisali, jak różne produkty wpisały się w ich codzienny rytm.
Marek skupił się na stawach. Po latach wędrówek górskich kolano i biodro zaczęły dawać o sobie znać, dlatego testował krem do stosowania miejscowego po zejściach ze szlaku. Tomasz z kolei profilaktycznie wspierał serce naturalnym suplementem ziołowym, traktując go jako element zdrowej rutyny obok ruchu i diety.
Dla aktywnych mężczyzn istotne są składniki wspierające chrząstkę (glukozamina, chondroityna, MSM, kolagen), a dla dbających o serce — ekstrakty z głogu i karczocha oraz witamina B1. W naszych relacjach pokazujemy, jak dobierać wsparcie do stylu życia: inne potrzeby ma biegacz, inne osoba pracująca przy biurku.
Najważniejsze, by nie odkładać dbania o siebie „na później”. Suplementy to tylko jeden z elementów — równie ważne są badania profilaktyczne, sen i ruch. Zachęcamy, by traktować nasze relacje jako inspirację, a nie gotową receptę: każdy organizm jest inny.